wtorek, 6 lutego 2018

Poniedziałek

Rano wstajemy na śniadanie, 2 bułki z margaryną, ogarkami i krakersami. Jedziemy na praktyki. Tym razem instalowaliśmy system Windows 7 po portugalsku. Później dobry lunch. Po powrocie do firmy, dostałyśmy zadanie pocięcia na gilotynie cen. Na koniec jedna z pracownic Mobility Friends zrobiła nam zdjęcie w pracy do dokumentacji. Ostatnie jak zawsze były zajęcia z portugalskiego i obiad.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Sobota - powrót do domu

Do 11 mieliśmy czas na spakowanie naszych walizek, później ostatni lunch na kampusie i odjazd na lotnisko do Porto. Około 12 w nocy byłam ju...